Eco Driving

10 zasad eco-drivingu

Udostępnij Tweetnij Wykop
archiwum SKODA
Eco-driving to modne obecnie słowo, które w wielkim skrócie oznacza oszczędną jazdę. Chodzi o to, żeby prowadzić samochód tak, by ten zużył jak najmniej paliwa. Wbrew opiniom niektórych, nie ma przy tym mowy o byciu zawalidrogą. Wręcz przeciwnie, bo przestrzeganie zasad ekojazdy sprawia, że kierowca jedzie płynnie i spokojnie, przewidując sytuację na drodze.

Jak jeździć, żeby było oszczędnie i co to w ogóle znaczy? Poniżej znajdziecie 10 zasad eco-drivingu, których stosowanie pozwoli obniżyć spalanie nawet o 20-25 proc., a to przekłada się na konkretne kwoty. Co więcej, płynna ekojazda oszczędza nie tylko paliwo, ale i wiele podzespołów samochodu, jak choćby hamulce.

10 zasad eco-drivingu

1. Ruszaj zaraz po uruchomieniu silnika

Rozgrzewanie jednostki na postoju nie ma sensu, bo będzie to trwać o wiele dłużej niż w czasie jazdy, pod obciążeniem, a i dla środowiska nie jest to obojętne. Nie mówiąc o stracie pieniędzy na bezsensownie wypalane paliwo. Współczesne auta są przystosowane do tego, żeby nawet przy największym mrozie móc od razu ruszyć w drogę. Pamiętać trzeba tylko, żeby do momentu osiągnięcia optymalnej temperatury nie wkręcać silnika na wysokie obroty i unikać dużego obciążenia.

2. Hamuj silnikiem

Jeśli zbliżasz się do skrzyżowania czy z innego powodu musisz wytracić prędkość, pomagaj sobie redukowaniem biegów. Nie dość, że zmniejsza to zużycie hamulców, to jeszcze podczas hamowania silnikiem auto nie zużywa ani kropli paliwa. Trzeba to jednak robić z głową i obserwować otoczenie. Jeśli z tyłu jedzie inne auto, naciśnij delikatnie hamulec, żeby zasygnalizować wytracanie prędkości.

3. Wyłączaj silnik

Jeśli twoje auto nie ma systemu start-stop, podczas postojów trwających więcej niż kilkanaście sekund wyłączaj silnik. Na przykład przed przejazdem kolejowym, ale też kiedy zapali się czerwone światło, a ty jesteś co najmniej drugi czy trzeci w kolejce - będziesz mieć czas na ponowne uruchomienie i płynne ruszenie z miejsca. Spokojnie, rozrusznik tak szybko nie padnie, a ty zaoszczędzisz paliwo i zmniejszysz zanieczyszczenie powietrza.

4. Przewiduj

Kluczem do oszczędnej jazdy jest przewidywanie sytuacji przez obserwację drogi dalej niż dwa metry przed maską własnego auta. Jeśli z daleka widzisz, że włącza się czerwone światło, zdejmij nogę z gazu. Jeżeli blisko za tobą nie ma innych pojazdów, spokojnie hamuj silnikiem, a być może kiedy dojedziesz do skrzyżowania, światło zdąży się znów zmienić.

5. Przyspieszaj dynamicznie

Podczas ruszania, o ile jest na to miejsce, przyspieszaj z gazem wciśniętym na 75 proc. aż do osiągnięcia prędkości podróżnej. Skróci to czas, kiedy silnik ma zwiększone zapotrzebowanie na paliwo.

6. Kontroluj ciśnienie opon

Ciśnienie w oponach powinno być kontrolowane przy każdym tankowaniu lub przynajmniej raz w miesiącu. Zbyt mało powietrza powoduje wzrost oporów toczenia i zwiększenie spalania nawet o 10 proc. Nie mówiąc o szybszym zużyciu samych opon.

7. Nie przewoź zbędnego bagażu

Każdy kilogram niepotrzebnego bagażu przyczynia się do gorszych osiągów i większego spalania. Eksperci szacują, że 100 kg dodatkowego balastu to nawet 0,7 l/100 km więcej.

8. Zadbaj o aerodynamikę

Wróciłeś z wyjazdu, a boks wciąż tkwi na dachu? Z takim "żaglem" spalanie rośnie o ok. 10 do nawet 20 proc. Pamiętać trzeba też o zdemontowaniu niepotrzebnych relingów dachowych - one także psują przepływ powietrza, zwiększając zużycie paliwa.

9. Klimatyzacja - nie zawsze konieczna

Praktycznie każdy samochód ma na pokładzie klimatyzację. Przyzwyczajeni do jej obecności, przeważnie zostawiamy ją non stop włączoną. Tymczasem pracująca "klima" oznacza spalanie od 0,5 do nawet 2 l/100 km większe niż bez niej. Co zrobić? Jadąc nocą czy w chłodne dni, spróbuj pozostawić sam nawiew. W dzień parkuj w cieniu, unikając nagrzewania auta.

10. Jedź na możliwie najwyższym biegu

Przy oszczędzaniu paliwa ważne jest, żeby unikać jazdy na wysokich obrotach. Dlatego jak najwcześniej po osiągnięciu pożądanej prędkości zmień przełożenie na najwyższe.

Podsumowanie

Ekojazda oznacza nie tylko spokojną jazdę na wysokich biegach. Chodzi tu też o to, że dzięki przewidywaniu sytuacji na drodze, dbaniu o stan techniczny samochodu i uruchomieniu wyobraźni jeździmy po prostu bezpieczniej i płynniej, mając więcej czasu na reakcję w sytuacjach niebezpiecznych. A korzyści finansowe dadzą się odczuć już przy pierwszym tankowaniu.
- Myślenie za kierownicą wpływa na nasze bezpieczeństwo na drodze, a zmiana stylu jazdy poprawia jakość środowiska. Dodatkowo i w naszym portfelu odczuwamy, że warto poznać eco zasady. Mimo tych oczywistych plusów eco-drivingu okazuje się, że nadal łatwiej jest zmienić techniczne właściwości samochodu, niż zmienić nawyki i przyzwyczajenia kierowców - tłumaczy Radosław Jaskulski, instruktor Szkoły Auto ŠKODA.

Udostępnij Tweetnij Wykop
WIĘCEJ O ECO-DRIVINGU